Pozowanie do zdjęć

Nie ma osób, którym nie dałoby się zrobić wspaniałych zdjęć. Jest to na swój sposób pocieszające, bo w myśl tego twierdzenia każdy z nas ma szanse na rewelacyjne ujęcia. Jak więc zachować się mamy, gdy już zdecydowałyśmy się pozować? Modelka musi być po trosze aktorką. Każde zdjęcie opowiada jakąś historię i wszystkie jego elementy muszą być z nią spójne. Dlatego trudno podpowiedzieć gotowe pozy czy konfiguracje, można jednak podpowiedzieć kilka zasad, które będą pomocne i w miarę uniwersalne.
Aby mieć wyraziste rysy twarzy, nie należy cofać głowy. Wciskamy wtedy niejako brodę w szyję, robiąc sobie gustowny drugi podbródek, rozmywamy kontur twarzy. Zamiast tego wyciągnijmy szyję w górę i pochylmy minimalnie głowę do przodu. Pozycja ta wyda się pewnie dość nienaturalna, ale sprawdza się na zdjęciach.
Dobrym patentem są lekko rozchylone usta. Należy uśmiechnąć się bardzo lekko z zamkniętymi ustami a potem w tym uśmiechu je lekko rozchylić.
Dobrze jest ustawić się inaczej niż na wprost w stosunku do aparatu. Nie każdy lubi fotografować się z profilu, ale lekki półprofil zdecydowanie lepiej prezentuje się na zdjęciach. Trzeba spojrzeć na coś położonego lekko z boku fotografa. Skupiony wzrok jest bardziej rzeczywisty i wygląda naturalniej.
Kolejna rzecz to ułożenie ramion. Nie ściągajmy ramion do siebie, nie garbmy się. To zawsze wygląda nieatrakcyjnie
Wiele z nas ma problem z rękami – co z nimi zrobić? Na pewno nie wykonywać sztucznych gestów. Dobrze jest zająć je czymś – torebką, czy choćby trzymanym w dłoni liściem. Trudną umiejętnością jest włączenie gestów dłoni do stylizacji, ale jeżeli czujemy się pewnie, możemy się o to pokusić. Przede wszystkim jednak pamiętajmy o pozach zakazanych – nie zakładamy rąk, nie krzyżujemy ich przed sobą, nie obejmujemy tułowia. Jest to najlepsza metoda, żeby wyglądać na osobę zamkniętą i ponurą, a to z kolei raczej nie jest wizerunek, jaki większość z nas chciałaby zaprezentować. Nie chowajmy tez dłoni ani nie stawajmy na baczność. Polecam ustawienie rąk w jakikolwiek asymetryczny sposób np. jedna delikatnie położona na biodrze a druga wzdłuż ciała, dotykającą dłonią uda.
Wiele z nas niechętnie zgadza się na zdjęcia w pozycji stojącej. Często jest to spowodowane niezadowoleniem z kształtu bioder, brzucha lub nóg. Na to też jest rada należy skrzyżować nogi, a wiele wad ich budowy przestanie być widoczne. Pamiętać należy także, żeby nie ustawiać ich z piętami na zewnątrz – nadaje to infantylny i pretensjonalny wyraz każdej modelce. Dobrym pomysłem jest natomiast postawienie jednej nogi nieco przed drugą i lekkie ugięcie jej w kolanie. Również odstawienie jednej zgiętej nogi lekko w bok, co dodaje sylwetce lekkości. Jeśli modelka siedzi, a chce optycznie wydłużyć i wyszczuplić łydki powinna założyć nogę na nogę i ustawić je lekko ukośnie.
Jeżeli chodzi o biodra, to ich wizualne wysmuklenie jest bardzo proste – muszą być ustawione nie na wprost fotografa, jedno powinno być przesunięte nieco do przodu, a drugie odrobinę cofnięte. Uważajmy również, aby nie wysunąć ich nadmiernie do przodu – chyba że marzymy o efekcie wypukłego brzucha.
Przy tym wszystkim jeszcze należy zachować naturalność, ale nikt nie powiedział, że sztuka właściwego pozowania jest łatwa.
Najlepiej jest poćwiczyć sobie te wszystkie pozy w domu przed lustrem tak aby na sesji czuć się pewniej.